przebranie wilka 

Mika portalasek :*

Dnia 17 Dec 2006 11:48:06 -0800, offieczka napisał(a):


Małgorzata.M napisał(a):
| i popatrzę na Cage'a

na polszmacie 'braterstwo wilków' i vincent cassel ;)

a i tak tiwi zajęte, więc... popatrzę na orzechowca przebranego za
choinkę, który zza okna mruga mi gwiazdką ;)


twardo pozostanę przy Nicolasie
nie dla intelektu
wyłacznie dla ciała:)




Wojciech Orlinski wrote:
Michał Półrola <mpolr@elka.pw.edu.plnapisał:

| No dobra, ale chodzi o to, żeby KAŻDY plik miał swoją indywidualną
| ikonkę. Nie tylko kilka w zastrzeżonych formatach.

| Ale po jaką ch* że się tak retorycznie zapytam ?

- Babciu, dlaczego masz takiego resource forka? - zapytał Czerwony Kapturek.
- Żeby łatwiej mnie było odróżnić od wilka przebranego za babcię -
wyjaśniła babcia. Indywidualne ikonki ułatwiają odróżnienie np. sejwów
od jednej gry od sejwów od drugiej gry, nawet jeśli mają identyczne to
coś, co na pecetach się nazywa "rozszerzeniem".


Ale ikonki musisz przypisywać ręcznie, czy się to robi "automagicznie" ?




*Mateusz 'Watman' Wata* wrote:
/ciap, bo sie zgadzam ;] /
| Ale z Crazytown przesadziłeś, to jest ewidentny rap ;-)

ja tam nie wiem.. dla mnie po prostu popiszcze i tyle :P


Nawet trafne określenie ;-)


| A to coś jak nowa Metallica? Nie wiem, ale dla mnie St.Anger to jest właśnie
| bardzo wesoły album. Chyba nie taki był zamiar tych panów, nie? ;-)

srayerek jest taki... dziwny... na szczescie nie taki jak stanger (o
ktroym juz nic wiecej nie mowie!) ;]


Slayera jednak nie słyszałem, więc się nie wypowiem, a o Metallice ty nie
chcesz, więc skończmy ;-)


| Czy to aluzja do tego? ;-)
| www.guitar.com/cda/discuss/img/m3064575-7643.jpg

znalem ;P
ale to nie zaluzja ;P
widzialem jeden klip koncertowy slipknota, na ktorym koles przebrany
za clowna uzywal dwoch metalowych beczek/koszy na smieci jako
perkusji, a wlasciwie tam-tamow - walil w nie rekami...


No mają coś takiego. Nie skojarzyłem. Dawno już nie widziałem ich jakiegoś
teledysku.


| Nie miałem styczności. Z resztą ostatnio głównie Gordian Knot słucham, przy
| okazji wielka wazelinka dla nich :-)

gordian knot fajny jest ;]


Bardzo fajny, ale nie klasyfikujmy go, dobrze? ;-)


ja ostatnio wrocilem do motorheada ;]


Niestety nie posiadam, ale dzisiaj mnie na Megadeth wzięło :-)

Zdrówka



Nie wiem jak najlepiej przetłumaczyć ten smutny neologizm rosyjski.

Kupokracja? Nie pasuje. Brzmi głupio.

W 1989 r. WIĘKSZOŚC Rosjan demokrację KOCHAŁA, WIERZYŁA w nią. SIC!
Wystarczyło kilka akcji demokratycznych - demokratyczne
bombardowanie Serbii, etc., żeby Rosjanie otrząsnęli się z amoku
post-gorbaczo-jelcynowskiego i ZROZUMIELI, że Zachód to WILK
przebrany w babcię z bajki o Czerwonym Kapturku. Krwawy, okrutny,
równie głupi. Złośliwy, cyniczny. Tonący w morzu własnych problemow.

Wg mnie to właśnie Zachód, a nie Putin jest największym grabarzem
demokracji. Pojęcia jako takiego, redukcji jego znaczenia.

Żeby w taki idiotyczny sposób skompromitować ideę, która mogła
TRWALE przykleić Rosjan do Europy, Stanów, Zachodu! - trzeba być
naprawdę TĘPYM złoczyńcą, żeby do tego dopuścić! Za jaką cenę -
profity kilku transnarodowców! Ach, przykre to...!

W Czechach WIĘKSZOŚCI(!) nie podoba się tarcza. Kogo z tzw.
rządzących to interesuje? W Polsce np. WIĘKSZOŚC opowiąda się za
karą śmierci (ja nie) - czy rząd bierze to pod uwagę? Etc., etc.

Post-demokracja, albo nąd-demokracja jak zauwazył mądry lubat (czy
to też byłaś ty, evo15? :) ). Z klasyczną demokracją (o ile coś
takiego kiedykolwiek istniało) nie ma to nic wspólnego.

Dzisiaj Zachód BEZCZELNIE - tak sądze - wykorzystuje Rosję
geopolitycznie, gospodarczo, etc. (ta już się nie daje) i nazywa ten
proces ... demokratyzacją! Krótkowzroczność - głupiutka i ślepa -
wygrywa z planowaniem strategicznym.



Kurde ale Ty masz problem.A moze warto sie zastanowic co zycie chce Ci przez to
powiedziec. Chlopie bezpieczny kat i ty nazywasz sie dzikim mezczyzna. Juz
placzesz ze Ci zle. Na tyle cie stac - wielka porazka, nieszczescie - bo praca
nie jest taka jaka sobie wymysliles. Wiesz zycie nie jest takie jak powinno byc
i chwala mu za to, byłaby nudna. Nie pekaj bo az niemilo widziec kobiete w
meskim przebraniu.Pzd!!!



he, he ...

moje dziecko jeszcze za male na TE sprawy
choc juz pierwsza pascynajce plcia odmienna mamy - z ust malej nie shcodzi ...
ujek anio ...
jak sie wda we mnie, to tez zacznie wczesnie, bo ja to jak Marzek w tym
wzgledzie ...

juz w przedszkolu z najladniejszym chlopakiem w grupie starszakow
przyrzekalismy sobie wielka milosc zakonczona malzenstwem ... :)

potem byl nastepny 'ukochany' w klasie pierwszej ... teraz powszechnie
szanownay misjonarz ... :)

no ale w klasie drugiej podczas jakiejs akademii wpadl mi w oko pewnien chlopak
przebrany za indianina i ....... ta fascynacja owym chlopcem z roznymi 'uspami
i downami" trwa do dnia dzisiejszego. Teraz wspolnie juz zachwycamy sie nasza
coreczka ...

Nie pamietam zeby rodzice kiedykolwiek ze mna rozmawiali o tych
moich 'milosciach' i probowali mi je wybijac z glowy.



Jaki wspaniały chłopiec...I to przebranie i jego buty. Oj, przecudny
Twój Faworyt Danuś. I cieszę się, że mialaś wspaniały wieczr z
książkami i tak wspaniałymi dzieciakami...Bardzo lubię czytać
wnuczce, nawet gazetę, jeśli chce. Ale ma taką gruba księgę, bajek i
baśni z całego świata. Wozi ją ze sobą zawsze. Teraz już też
zapowiedziała, że "babciu, pamiętaj, będziemy czytać, książkę
przywiozę !" Był to ton nie znoszący sprzeciwu A "będziemy
czytać", bo Sylwunia zna drukowane litery i pięknie już czyta tytuły
bajek. Ja resztę Gorzej jej idzie z czytaniem małych
liter. "Dziecko świata", jak ją nazywam, za dużo różnorakich
alfabetów...Ale radzi sobie świetnie
Będziemy więc czytać... A średnia wnusia, 7 - miesięczna, dostanie
też swoją pierwszą książkę od babci pod choinkę. Wielką z
wierszami Zabawek mają dzieciaki w bród, czas na zakadanie
biblioteczki Zamówienie rodziców zrealizowane, Mikołaj pod
choinkę przyniesie



Dla mnie ten koles wyglada jak diabel przebrany
w "swietego", taki wilk w owczej skorze... Jak ludzie nie widza, ze kler to
zrodlo zla, nienawisci i biedy to im wspolczuje. Wszedzie gdzie wlada kosciol
katolicki bida, ze az piszczy, a hipokryzja siega zenitu!!!

ps. dzieki za mature z religii, teraz wszystko juz bedzie dobrze...



Gdy z szafy wyszedł Mieczysław W. przebrany za kelnera - wiedziałem już, że mam
omamy. Stuki i szmery, które od pewnego czasu słyszałem wszędzie - teraz
przestały mnie niepokoić. Wielka kanapka z serem topionym, która mieszka w
pokoju gościnnym przestała mnie zdumiewać. I już nigdy nie zdenerwuje mnie
fakt, że choćbym nie wiem jak się starał, nie zagotuję wrzątku do zaparzenia
herbaty. Po prostu omamy mam. A przy omamach chce się bardzo pić - pragnienie
jest tak wielkie, że można opróżnić jezioro płynu. Płyn - gdzie ja go
zostawiłem. Pamiętam dokładnie jak stawiałem go obok klawiatury. Płyn znajdował
się w przeźroczystej szklance i stał dokładnie na wprost klawisza F1. A teraz
znikł. A ja muszę z powodu omamów przyjąć go natychmiast. Gdzie jest kurna mój
płyn. Powoli bez niego słabnę - chce mi się bardzo spać.......spać.......



słuchaj mery zabki cztery- pewnie tyle masz jak tak myslisz. skad
takie wnioskowanie ,,służba zdrowia''' fajnie by było: taka
pielegniarka ma mniej obowiązków niz taki pracownik DPS ,- np.
opiekun, który musi wykapac, umyc leżącego, przebrac, zmienic
pampersy,rozłozyć posiłek, rozdac go i co niektórych nakarmić i
usiadzie na 15 min kiedy je.A taka służba siedzi cały czas a jak o
cos poprosisz to d....pe z wielka łacha podniesie w dodatku jest nie
miła.widziała marietka żeby jakas pielegniara umyła, przebrała,a
może choc nakarmiła. NIE NIE i jeszcze raz NIE. wiem co mówie z
własnego doswiadczenia.A w dodatku gdzie tu sprawiedliwość jak białe
fartuchy strajkuja to od łóżek pacjentów moga odejść, a pracownicy
DPS niestety nie- szkoda!!!!!!!!!!!!!!

© 2009 Mika portalasek :* - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates